SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 215/365 – DROGA UFNOŚCI – (Mt 14, 22-36)
Nad brzegiem jeziora mieszkał młody rybak. Był dobrym człowiekiem, ale bardzo się bał. Bał się ciemnych chmur, gwałtownego wiatru i wysokich fal. Gdy nadchodziła burza, jego serce wypełniał lęk. Pewnego
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 214/365 – CHLEB MIŁOŚĆI – (MT 14, 13-21)
W małym miasteczku, żył stary piekarz. Był biedny, ale każdego ranka piekł chleb dla swoich sąsiadów. Pewnego zimowego dnia do jego piekarni przyszła długa kolejka ludzi. Nie mieli
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 213/365 – GŁOS PRAWDY – (Mt 14,1-12)
Przed wiekami do dworu pewnego pana przyszedł ubogi wędrowiec i powiedział:– Kto buduje szczęście na cudzej krzywdzie, ten nie zazna pokoju.Rozgniewany pan kazał go uwięzić. Wieczorem wyprawił wielką ucztę.
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 212/365 – OCZY SERCA – (Mt 13, 54-58)
W DRODZE DZIEŃ –W górskiej wiosce mieszkała starsza Katarzyna. Każdego wieczoru siadała przed chatą i grała na starych skrzypcach melodie pełne tęsknoty i pokoju. Ludzie mijali ją
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 211/365 – SIEĆ BOŻEJ MIŁOŚCI – (Mt 13,47-53)
W małej rybackiej wiosce żył stary rybak siedział na brzegu i starannie przebiera ryby, złowione tego dnia..– Dziadku, po co tyle czasu tracisz? – pytał. – Przecież można wszystko sprzedać.Starzec
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 210/365 – WIERZĘ MIMO ŁEZ – (J 11, 19-27)
Po nagłej śmierci brata codziennie chodziła na jego mogiłę pod starą gruszą. Płakała tak długo, aż pewnego dnia spotkała ubogiego wędrowca.Starzec wskazał na nagie drzewo i powiedział:– Zimą wygląda
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 209/365 – POLE MOJEGO SERCA – (Mt 13,36-43)
Na polu obok siebie wyrosły dwa kłosy. Jeden był dorodny i pełen ziarna, drugi tylko udawał pszenicę.– Nikt nas nie odróżni – śmiał się ten drugi.Stary siewca usłyszał
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 208/365 – ŁZY I NADZIEJA – (J 11, 19-27)
W małej wiosce żyła wdowa, która co wieczór zapalała lampę w oknie. Gdy umarł jej jedyny syn, zgasiła płomień i powiedziała:– Już nic nie rozświetli mojego
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 207/365 – SZUKAJĄC SKARBU – (Mt 13,44-52)
Dawno temu we wsi rosła stara lipa. Ludzie wierzyli, że pod jej korzeniami ukryto wielki skarb. Wielu go szukało, marząc o złocie, lecz nikt niczego nie znalazł. Pewnego dnia ubogi
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 206/365 – OSTATNI BĘDĄ PIERWSZYMI – (Mt 20, 20-28)
Dawno temu pewien król postanowił wydać wielką ucztę. Rozesłał zaproszenia do najznamienitszych rycerzy, możnych panów i bogatych kupców. Każdy z nich marzył, by zasiąść
