„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 1 października 2026 Danuty, Remigiusza, Teresy

Aborcja na kod. Co naprawdę kryje się za warszawskim „abortomatem”

W cen­trum War­sza­wy sta­nął au­to­mat, z któ­re­go moż­na ode­brać środ­ki do za­bi­cia nie­na­ro­dzo­ne­go dziec­ka. Na­zy­wa­ją to „abor­to­ma­tem” i pró­bu­ją sprze­dać ja­ko po­stęp. To ko­lej­ny krok w kie­run­ku nor­ma­li­za­cji cze­goś, co ni­gdy nie po­win­no stać się nor­mal­ne. Za tą skryt­ką stoi nie tyl­ko obej­ście pra­wa, ale świa­do­ma pró­ba oswo­je­nia nas z abor­cją bez kon­se­kwen­cji, bez py­tań i bez odpowiedzialności.

We­dług re­la­cji me­dial­nych, w tym OKO.press, w pla­ców­ce „Abo­tak” przy ul. Wiej­skiej 9 za­mon­to­wa­no re­gał ze skryt­ka­mi. Z nie­go moż­na ode­brać pi­guł­ki po­ron­ne. Oso­ba za­in­te­re­so­wa­na do­sta­je kod od or­ga­ni­za­cji Wo­men Help Wo­men, przy­cho­dzi na miej­sce, sa­ma otwie­ra skryt­kę i za­bie­ra opa­ko­wa­nie. Or­ga­ni­za­to­rzy pod­kre­śla­ją: żad­nych for­mu­la­rzy, żad­ne­go zbie­ra­nia da­nych, wszyst­ko „bez oce­nia­nia”. Po­kaz urzą­dze­nia od­był się 29 września.

Całość artykułu znajduje się pod linkiem https://pro-life.pl/aborcja-na-kod-co-naprawde-kryje-sie-za-warszawskim-abortomatem/